Nie minÄ…Å‚ tydzieÅ„ od powrotu z Afryki (lipiec 2010), a ja już trzymaÅ‚em w rÄ™kach stary atlas Å›wiata i „podróżowaÅ‚em palcem po mapie”. Sam siebie przekonywaÅ‚em, że to tylko chwilowe
i za chwilÄ™ mi przejdzie… ale podstÄ™pny wirus o nazwie „wsiÄ…dź na motor i jedź” rozwijaÅ‚ siÄ™ w najlepsze.Jeszcze pod koniec sierpnia 2010 zainfekowaÅ‚em nim SÅ‚awka i jego żonÄ™ AgnieszkÄ™.
Ta krótka epidemia zaowocowała wypadem na Ukrainę i do Rumunii.
To ostatecznie przekonało mnie, że nie ma ratunku.
Mongolia „chodziÅ‚a” za mnÄ… od bardzo dÅ‚ugiego czasu. GdzieÅ›, kiedyÅ›, pewnie zupeÅ‚nie przez przypadek, zobaczyÅ‚em zdjÄ™cie ogromnych przestrzeni, zamkniÄ™tych górskim pasmem…
to wystarczyÅ‚o… Teraz trzeba tam „tylko” dojechać. Trzymajcie kciuki. Nie martwcie siÄ™ o jutro, bo ono nastÄ…pi.

Spot radiowy do odsłuchania:
Zapowiedź mojej wyprawy można usłyszeć na antenie Radia BIELSKO 106.7 FM.

Poniżej nagrany spot.

dilwadiwadi

Comments are closed.

na góre strony